Relacja z pielgrzymki katechetów do Rzymu

 

26 września 2013 roku - pierwszy dzień pielgrzymki

 

Wraz z katechetami naszej diecezji Warszawsko-Praskiej, zaprzyjaźnionej Archidiecezji Warszawskiej, Diecezji Siedleckiej oraz zaprzyjaźnionymi osobami o świcie bo o godzinie 4.00 zgromadziliśmy się przy Katedrze św. Floriana by wyruszyć na pielgrzymi szlak do Rzymu na światowe spotkanie katechetów z Ojcem świętym Franciszkiem. Spotkanie to zapowiedział na Rok wiary papież Benedykt XVI.  Przywitał   Nas wszystkich pan Adam Chrupczak nasz przewodnik z biura Arcus, który jest naszym przewodnikiem. Zapoznał nas z zasadami naszego pielgrzymowania, by wszystko nam się jak najlepiej udało.  Po modlitwie i błogosławieństwie księdza przewodnika wyruszyliśmy w naszą drogę. (czekaliśmy, że Ktoś może przyjdzie nas pobłogosławić, ale dostaliśmy zapewnienie o duchowym wspraciu z domu). Czeka nas dziś dość duży dystans bo przeszło 1000 km. Po małych przygodach dotarliśmy do Świebodzina gdzie odprawiliśmy Mszę świętą w Sanktuarium Chrystusa Króla Miłosiernego a następnie obejrzeliśmy film o powstaniu figury Chrystusa Króla. Mieliśmy także okazje podziwiać ją z bliska. Po pierwszym punkcie naszego programu wyruszyliśmy w dalszą drogę, dziś do bawarskiego sanktuarium Maryjnego w Altoting. Będziemy tam późnym wieczorem by jutro po Mszy świętej wyruszyć w dalszą pielgrzymią drogę. W czasie drogi czas wypełnia nam modlitwa, śpiewy i oczywiście konferencje formacyjne. 

Pozdrawiamy wszystkich i zapewniamy o naszej pamięci modlitewnej. Mamy nadzieję, że katecheci także i o nas pamiętają. W najbliższe dni będziemy się starali w ten sposób przekazać informacje co u Nas. By każdy choć trochę mógł zasmakować tej atmosfery, która nam towarzyszy. 
 
 
 
 

27 września 2013 roku - drugi dzień pielgrzymki

 
Dziś dzień rozpoczął się lenistwem, gdyż dopiero o 7.00 mieliśmy śniadanie a więc nie musieliśmy tak wcześnie wstać. Czeka nas kolejny dzień podróży, bo do przejechania mamy jakieś 850 kilometrów. W porównaniu z dniem wczorajszym nie jest tak źle. Rano o godzinie 8.00 zawierzyliśmy się Matce Bożej Królowej Bawarii i całych Niemiec. W Kaplicy w Altotting rano sprawowaliśmy Mszę świętą zawierzając wszystkie nasze intencje oraz intencje naszych katechetów i całej diecezji. Był tez krótki czas na zwiedzanie tego bawarskiego miasteczka. Pan Adam opowiedział nam o historii Altotting oraz pokazał najważniejsze miejsca. To niemieckie sanktuarium jest miejscem szczególnie umiłowanym przez Ojca świętego seniora. Został ochrzczony niespełna 20 km stąd w Marktl am In. Bawarskie sanktuarium było często przez niego odwiedzane. 
Cóż po krótkim zwiedzaniu trzeba było udać się w dalszą drogę. Czas w autokarze wypełniamy modlitwą. Już całkiem nieźle idzie nam modlitwa brewiarzowa. Śpiewamy także godzinki. Przed południem także obejrzeliśmy drugą część filmu o Jozefinie Bakhicie. Jest wzruszający. To dobry przykład, który pokazuje co to znaczy prawdziwie uwierzyć. 
 
Godz. 15.30 Przyjechaliśmy już spory kawałek trasy. Jesteśmy po Koronce do Bożego Miłosierdzia. Trasa urokliwa. Przejechaliśmy już Alpy. Pogoda zmienna. Wyjeżdżając z Polski było ok 6-10 C, teraz jesteśmy już na terenie Italii. Zrobiło się słonecznie. Prawdziwe lato. Temperatura ok 30 C. Minęliśmy także Dolomity. Teraz pan przewodnik wprowadza nas w klimat Italii. Zwyczaje, historia, tradycje, kuchnia itp. 
Godz. 16.45 Autokar rozśpiewany pani Dorota Urbanowska, Pani Ania Majewska oraz pani Tereska Gawęda spisują się wspaniale rozśpiewały już cały autokar, nawet panowie kierowcy zaczynają włączać się w śpiew. 
Godz. 18.30 jesteśmy już po różańcu w intencjach pielgrzymujących ale także w intencjach wszystkich katechetów. Dziś rozważania poprowadzili panowie katecheci. 
Zbliżamy się już na nocleg. Została nam jeszcze jakaś godzina jazdy. Dziś będziemy wcześniej. Jutro musimy wstać wcześnie bo do Rzymu choć niewiele to jednak jeszcze kawałek drogi. Rano mamy być na Mszy świętej przy relikwiach Bł. Jana Pawła II w Bazylice św. Piotra. Odmówiliśmy nieszpory. Jutro cały dzień zwiedzamy Rzym.  Postaram się sporządzić jakieś choć krótkie sprawozdanie.
Wszyscy Was kochani serdecznie pozdrawiamy. 
19.30 dojechaliśmy do naszego hotelu. Ładne przestrzenne pokoje i dobra kolacja. Jutro czekają nas kolejne wrażenia.
 

 

28 września - trzeci dzień pielgrzymki

 
Wstaliśmy skoro świt. O godz. 4.40 byliśmy już przy autokarze. Musimy wyjechać wcześnie mamy zaplanowaną Mszę świętą na godzinę 8.00 przy grobie Bł. Jana Pawła II. Po krótkiej modlitwie jest jest jeszcze czas na drzemkę. 
Godz. 6.40 wiechaliśmy do Rzymu na szczęście na drodze jest luźno, powinniśmy zdążyć. Trzeba będzie jeszcze przejść od parkingu i sforsować bramki. Raczej się uda. 
Udało się o godzinie 7.30 przekroczyliśmy bramki a o 8.00 uczestniczyliśmy we Mszy świętej przy grobie Bł. Jana Pawła II. Mszę świętą mieliśmy razem z katechetami z archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej. Podczas Eucharystii ksiądz Paweł Płaczek w homili wprowadził nas w wyznanie wiary, którego dokonaliśmy na grobie apostoła Piotra. Tego domaga się Rok wiary i nasza pielgrzymka katechetów.
Po Mszy świętej było to na co czeka każdy uczestnik wycieczki a więc czas wolny i szoping.
Godz. 11.00 spotkaliśmy się z naszą przewodniczką Rzymską, z którą rozpoczęliśmy zwiedzanie Rzymu. Najpierw Bazylika św. Piotra i jej tajniki. 
Teraz jedziemy do Bazyliki św. Pawła za murami stąd czas na krótką notatkę.
Godz. 14.15 jesteśmy w bazylice św. Pawła za murami. Pomodliliśmy się przy grobie Apostoła narodów. Nie ma jeszcze mozaiki z wizerunkiem papieża Franciszka, nie umieszczono jeszcze czasu pontyfikatu papieża Benedykta XVI. 
Godz. 16.00 odwiedzamy Bazylikę św. Jana na Lateranie, stare rzymskie baptysterium, niektórzy z nas pokusili się wejść na kolanach po świętych schodach. Schody te sprowadziła do Rzymu św. Helena matka cesarza Konstantyna. 
Godz. 17.30 czas na odwiedzenie Bazyliki Matki Bożej Większej. To już ostatnia z Bazylika patryjarcharnych.  Niestety nie udało nam sie podejść do wizerunku Maryi Salus Populi Romani bo rozpoczynała się Msza święta, ale obejrzeliśmy Bazylikę. Jedziemy teraz do hotelu. Mamy niedaleko ale jak to w Rzymie wiele zależy od korków. 
Godz. 19.30 dojechaliśmy na miejsce, hotel sympatyczny, zjedliśmy kolacje, typowo włoska. Jutro Msza św z Ojcem świętym. Relacja mam nadzieję jutro wieczorem.
 
 
 

29 września - czwarty dzień pielgrzymki

Po włoskim śniadaniu wyjechaliśmy do Watykanu by nie spóźnić się na Mszę św. Z Ojcem Świętym. Na plac św. Piotra przybyliśmy około 8.15 było już sporo osób i dość długa kolejka, ale szybko poszło i staneliśmy w wyznaczonym sektorze. Ja miałem okazję koncelebrować Mszę świętą z Ojcem Świętym więc udałem się do sektora dla księży. Zaczęło się oczekiwanie na Mszę świętą.

Godz. 10.00 w oczekiwaniu na Eucharystię został poprowadzono różaniec święty po łacinie. Zaczęło się wyciszenie.

Godz. 10.30 rozpoczęła się Msza św. pod przewodnictwem Ojca świętego Franciszka z udziałem kardynałów, biskupów i prezbiterów z całego świata. Msza święta z katechetami, którzy specjalnie na to spotkanie w roku wiary przybyli z rożnych krajów świata.  Spotkanie pełne skupienia, ciepła. Spotkanie wiary. Bezpośrednio po Eucharystii abp. Fischella z kongregacji ds. Nowej ewangelizacji podziękował Ojcu Świętemu za spotkanie. Po Mszy św. odbyła się modlitwa Anioł Pański. Ojciec Święty pobłogosławił wszystkim katechetom.

Po Mszy świętej Ojciec Święty podszedł do kapłanów, a następnie wyruszył na plac świętego Piotra by bezpośrednio spotkać się z wiernymi. Papież obieżdżał wszystkie sektory błogosławiąc wiernych.

Godz. 13.30 spotkaliśmy się w umowionym miejscu z panem przewodnikiem. Emocjom i opowiadaniem wrażeń nie było końca. Mam nadzieję, że po powrocie katecheci sami podzielą się swoimi refleksjami po spotkaniu.

Później udaliśmy się na zwiedzanie Rzymu barokowego i antycznego. Byliśmy na placu Navona, schodach Hiszpańskich, przy fontannie di Trevi, w Panteonie,w kościele św. Agnieszki, obejrzeliśmy także forum Romanum i Coloseum. Pani przewodniczka była wspaniała.

O godz. 19.30 zaczęliśmy powrót do hotelu na zasłużony po całym dniu wypoczynek. O 20.00 kolacja. Dziś chyba nikt nie będzie miał problemu z zaśnięciem.

Jutro czeka nas dalszy odcinek. Zaczynamy wracać do Polski.

 

30 września 2013 roku - piąty dzień pielgrzymki

Po śniadaniu o godzinie 7.00 wyruszyliśmy w drogę. Dziś czeka nas jakieś 600 km. Pierwszym miejscem jakie odwiedzimy jest Asyż. Mamy tam jakieś 150 km. W drodze towarzyszy nam modlitwa. Jesteśmy już po jutrzni i zaraz rozpoczniemy Godzinki. To nasze przygotowanie do spotkanie ze św. Franciszkiem z Asyżu.
Godz. 9.15 jesteśmy w Asyżu. Nasze zwiedzanie rozpoczęliśmy od Kościoła św. Klary gdzie zobaczyliśmy miedzy innymi słynny krzyż św. Franciszka, relikwie św. Klary a także liczne pamiątki pozostałe po świętej. Był także czas na modlitwę. Następnie udaliśmy się do bazyliki św. Franciszka, gdzie razem z ojcem Pawłem franciszkaninem zaczęliśmy zwiedzanie bazyliki. Spacer trwał ok. godziny. Zobaczyliśmy trzy poziomowy kościół, w którym każdy fragment to dzieło sztuki. Wiele fresków pokazujących Biblię Pauperum. Przyszedł mi pomysł na jedne z ćwiczeń z Katechetyki fundamentalnej i historii katechezy. Każdy z fragmentów tego miejsca to przedmiot do medytacji. Byliśmy też przy grobie św. Franciszka, był czas na modlitwę.
Po zwiedzanie była chwila na mały shoping pamiątkowy po czym wybraliśmy się w drogę. Teraz jazda do Padwy jakieś 400 km. Po drodze konferencja szkoleniowa oraz film o wychowaniu "Pan od muzyki" - niezwykła opowieść o tym co może pomóc w wychowaniu młodego człowieka i jak bardzo w tym pomaga rozwijanie pasji i talentów.
Godz. 16.20 jesteśmy już po postoju. Odmówiliśmy Różaniec, dziś także dla utrwalenia po łacinie. Teraz nasze kochane katechetki rozśpiewują cały autokar. Dziś do naszych śpiewających dołączyła pani Angelika Wiech z Wołomina. Nowy talent został odkryty. Do Padwy mamy jeszcze 68 kilometrów, a tam centrum dnia czyli spotkanie z Chrystusem Eucharystycznym.
Godz. 18.00 Msza św. w Padwie o św. Antonim. Poleciliśmy temu wielkiemu świętemu nasze sprawy. Po Eucharystii przeszliśmy z panem przewodnikiem po bazylice. Mieliśmy okazję pomodlić się przy relikwiach św. Antoniego.
Godz.20.30 przyjazd do hotelu na zasłużony wypoczynek.

Powrót z pielgrzymki  - relacja (kliknij)

Pozdrawiamy Ks. Piotr z pielgrzymami.
 
Data publikacji: 
27.09.2013