Wyjazd studyjny - Szwajcaria Kaszubska - Majówka 2015

W dniach 1 - 3 maja katecheci naszej diecezji uczestniczyli w wyjeździe studyjnym do Torunia i na Kaszuby.

 

1 maja w pełni zapału i z uśmiechem na twarzach grupa katechetów naszej diecezji zgromadziła się przy ulicy Floriańskiej 3, by wyruszyć na wyjazd studyjny na Szwajcarię Kaszubską. Pogoda nie zapowiadała się zbyt dobrze. Jak to jeden z internautów zapowiadał murowane 30 stC – tzn. 10 stC w piątek, 10 w sobotę i 10 w niedzielę. My jednak z radością staraliśmy się ocieplić atmosferę. Czyniła to zwłaszcza uśmiechnięta i chętna na wyjazd siostra Cecylia. Pierwszy dzień zaprowadził nas do Torunia. W pięknym, historycznym, mieście odprawiliśmy Msze św. w Kościele  Wniebowzięcia Matki Bożej i w sanktuarium bł. Ks. Wincentego Frelichowskiego. Ks. Prałat Józef Nowakowski przybliżył nam historie tego pięknego miejsca. Następnie z przewodnikiem, panam Tomkiem, udaliśmy się do domu Mikołaja Kopernika. To takie małe preludium w naszym projekcie, który zaczynamy realizować z naszymi katechetami: rozum i wiara na lekcji religii. Po zapoznaniu się z historią i najciekawszymi faktami z życia oraz badań naukowych wielkiego astronoma udaliśmy się do manufaktury pierników. Tam uczestniczyliśmy w przygotowaniu ciasteczek a następnie dowiedzieliśmy się o historii toruńskich pierników. Poznaliśmy też recepturę przygotowania smakołyków. Potem przeszliśmy starym rynkiem by poznać jeszcze trochę szczegółów historycznych. Był też czas na mały Shopping oraz na małe co nie co dla podtrzymania ciał. Po zwiedzaniu udaliśmy się w dalszą drogę do Pelplina. Tam po zakwaterowaniu w pokojach i obiadokolacji poszliśmy jeszcze by obejrzeć niezwykle imponującą bibliotekę pelplińską. Pani przewodnik opowiedziała nam o niezwykle bogatym księgozbiorze. Pokazała nam też wybrane starodruki i rękopisy. Mogliśmy także dowiedzieć się o procesie restauracji cennych książek i przygotowywaniu specjalnych pudełek na starodruki. Dowiedzieliśmy się też trochę o historii niezwykle cennej księgi, w której posiadaniu jest diecezja Pelplińska: Biblii Gutenberga. Późnym wieczorem udaliśmy się na zasłużony odpoczynek.

2 maja

Dzień rozpoczęliśmy od Eucharystii sprawowanej w kaplicy Krzyża świętego w dawnym opactwie cysterskim w Pelplinie. Dziś jest to kaplica Collegium Marianum, elitarnej szkoły prowadzonej przez diecezją pelplińską. W Collegium Marianum także nocowaliśmy. Po Mszy świętej i śniadaniu udaliśmy się by realizować plan naszego wyjazdu studyjnego. Po spotkaniu z naszym przewodnikiem Panem Pawłem odwiedziliśmy cudowny skansen we Wdzydzach Kiszewskich, poznając zwyczaje i historie Kociewia i Kaszub. Z panem Pawłem weszliśmy także na Wierzycę skąd rozciągał się przepiękny widok na okolice. Mieliśmy też okazje odwiedzić Centrum Promocji Regionu w Szymbarku, gdzie znajdują się pamiątki naszej historii, obiekty promujące region a także wiele atrakcji dla dzieci. Miedzy innymi na tym terenie można odwiedzić dom stojący do góry nogami. Z Szymbarku jadąc piękną drogą kaszubską, podziwiając widoki i słuchając pana Pawła, dojechaliśmy do Kartuz. Tu obejrzeliśmy piękny kościół klasztorny z dachem w kształcie wieka trumny a następnie zobaczyliśmy ostatni z zachowanych eremów. Poznaliśmy też najważniejsze zasady życia Kartuskich mnichów. Po pięknym dniu powróciliśmy na zasłużony wypoczynek do Pelplina.

3 maja

Ostatni dzień naszego pobytu na wyjeździe studyjnym rozpoczęliśmy od Mszy świętej w przepięknej katedrze Pelplińskiej. Po niej zjedliśmy śniadanie. Pyszną jajecznice przygotował nam sam dyrektor Collegium Marianum. Dziś także odwiedziliśmy muzeum diecezjalne z zabytkami średniowiecza. Najważniejszym jednak eksponatem jest Biblia Gutenberga. Zapoznaliśmy się z jej przepiękną historią.

Drugim punktem naszej dzisiejszej wyprawy była katedra Pelplińska. Perełka historii, architektury, kultury i sztuki. Kleryk Mateusz pokazał nam najważniejsze dzieła, opowiedział historie w niezwykle ciekawy i humorystyczny sposób. Obejrzeliśmy też krużganki klasztoru. Piękne miejsca.

Ostatnim punktem naszej wyprawy był zamek krzyżacki w Gniewie. Pan przewodnik pokazał nam: sale tortur, kaplice zamkową i inne komnaty z wystawami tematycznymi.

Po tych wszystkich atrakcjach ruszyliśmy w drogę powrotną. Pozostaje nam tylko zachęcić innych katechetów by w następnym roku większa grupa naszej wspólnoty wzięła udział w pięknym wyjeździe studyjnym.

Pozdrawiamy i dziękujemy.

 

Data publikacji: 
05.05.2015